Czarny protest:-)

Nazwać piwo „czarny protest” to nieco ryzykowne. Tak zwany „czarny protest” był, jakby nie było, okazją do kompromitacji wielu Pań i panów. W komentarzach pod relacjami pisano, że uczestniczki są naćpane lub / i pijane. W tej sytuacji, jeśli ktoś jeszcze „odgrzeje” czarny protest, to łatwo o skojarzenie, że uczestniczki idą protestować pod wpływem… Czytaj więcej

Piwo za kratami!

Mocne! Doskonały, erudycyjny wykład!

Ale najpierw, sorry, ode mnie:

Chciałbym na własne oczy zobaczyć taką sytuację… Kowalski pije piwo w Lasku Bielańskim. Łapie go straż miejska i dostarcza przed wysoki sąd… Wysoki sąd skazuje Kowalskiego na obowiązek wykonywania pracy – wskazanej przez sąd. Praca, na którą skazano Kowalskiego polegać ma na… grabieniu liści w Lasku Bielańskim. Kowalski stawia się do pracy i przez godzinę grabi liście.
Potem…
Siada pod drzewem i pije piwo!
Tu westchnę i zacytuje Adama Asnyka: Czytaj więcej