Śliwka na pierwszym planie!

Śliwka na pierwszym planie!

Śliwka na pierwszym planie! Nasz znajomy blog Jeszcze Jeden Blog [P] O Piwie postawił właśnie recenzję „piwa złożonego, ale bardzo jednolitego”. Co to za piwo?

Porter Podbity Śliwką

Manufaktura Piwna

W trosce o Waszą cierpliwość – najpierw jedno zdanie z końca recenzji:

>>Brawo Manufaktura, a ja lecę po następne… <<

Jak go [blog] znamy – pewnie polecieli🙂

Sami wiecie, że piwo trzeba pić w takiej temperaturze, jaka jest mu przypisana! Więc!

>>Na szczęście piłem w sugerowanej temperaturze 14 stopni w skali Rømera, wobec czego żaden z aromatów nie został zabity. Śliwka na pierwszym planie. Właściwą nazwą byłoby „Porter przykryty śliwką”, przy czym nie ma tutaj ani cienia zarzutu. Zajebista, wędzona śliweczka jest tu wszędzie. W zapachu, na pierwszym planie smaku, pozostaje na długo po przełknięciu. Na szczęście łatwo dokopać się można do nutki klasycznego portera. Piwo złożone ale jednak bardzo jednolite. Alkohol nie zabija. Słodycz nie zamula. Wędzonka nie piecze. Mimo wysokiego ekstraktu – 25° BLG oraz alkoholu na poziomie 9,9% można z przyjemnością wypić kilka sztuk jednego wieczoru, co dla mnie jest niewątpliwie na plus.<<

No i jak?

Lecimy po następne? Całość znajdziecie na blogu Jeszcze Jeden Blog [P] O Piwie

Zakup w sklepie Skrzynka Piwa, cena 18 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *