Piwne… ubezpieczenie!

Piwne… ubezpieczenie!

Nie tylko piwne, ale też wódczane i winne, ogólnie – genialny pomysł firmy Allianz!

Za niewielką dopłatą można się ubezpieczyć np. na wakacje od wypadków, które nam się przytrafią pod wpływem alkoholu!

Chodzi o tzw. klauzulę alkoholową.

To taki zapis w umowie, za sprawą którego klient ma pełną ochronę ubezpieczeniową również, gdy w jego krwi znajdowały się promile i były one przyczyną wypadku, któremu uległ.

Jako zwolennik pływania wpław pod wpływem alkoholu [bo pływanie samo w sobie jest nudne], jako żeglarz, który w większości regat [od Spartakiady Młodzieży 1971] był pijany, jako zwolennik picia na stokach narciarskich – jestem całym sercem ZA!

To pierwsza pozytywna wiadomość, po tych czarnych informacjach – o zakazie reklamy piwa, o karach więzienia za picie pod chmurką i innych szykanach.

Dlatego bez ceregieli przytaczam nazwy firm, które dbają o naszą wolność!

>>Zainteresowanie urlopowiczów okazało się tak duże, że w ślad za Allianzem poszły kolejne towarzystwa. W tym roku klauzulę wprowadziły m.in. InterRisk i Generali. Co ciekawe, to ostatnie za rozszerzenie ubezpieczenia nie wymaga dodatkowych opłat. Natomiast Axa zapewnia odszkodowanie w nieszczęśliwych sytuacjach powstałych pod wpływem alkoholu, o ile poziom alkoholu we krwi ubezpieczonego nie przekracza 0,5 promila. W najbliższym czasie swoją ofertę planuje pod tym względem rozszerzyć też Warta<<

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *